wtorek, 26 marca 2013

Jest źle..

Poprzedni tydzień był bardzo ciężki dla Kuby, dla nas wszystkich.. Kuba jest wiecznie rozdrażniony, nie chce nic jeść w przedszkolu, jest zaczepny i bije.. W zeszłym tygodniu zebrał tyle "czarnych kropek" za bicie ile normalnie zbiera w ciągu 3 tygodni. W domu też bez przerwy szuka zaczepki, która kończy się awanturą, biciem i wrzaskiem. Ja powoli "wysiadam" psychicznie. Nie wiem o co chodzi, nie mam pojęcia. A skoro nie wiem jaki jest powód tego złego humoru, to nie wiem jak mam pomóc. Ten tydzień zaczął się również źle. Wczoraj w przedszkolu 3 kropki czyli 3 razy bił. Punktów za "dobre zachowania" mało, o połowę mniej niż zwykle. Wieczorem awantura chociaż tak naprawdę to nie wiem o co.. 

Próbuję tłumaczyć sobie jego zachowanie tym, że coś mu przeszkadza, że to wynika z jego problemów rozwojowych. Wiem że tak jest. Ale kiedy dostaje się od dziecka kilka razy pięścią w brzuch i twarz, kiedy słucha się przez godzinę wrzasku bo on chciał na kolację bułeczkę maślaną a nie kajzerkę, kiedy głowa puchnie od krzyków i bezsilności to brakuje cierpliwości i empatii nawet do własnego, chorego dziecka..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz