wtorek, 18 marca 2014

Kuba problemem dla nauczycieli..

Placówki oświatowe w tym kraju doprowadzają.. albo raczej wyprowadzają mnie z równowagi. Odebrałam dzisiaj Kubę z przedszkola i Pani nauczycielka mocno podniosła mi ciśnienie. 
Dzieci były zwiedzać pobliską szkołę podstawową. Wiedziałam o tym od wczoraj. Na dodatek okazało się, że akurat dzisiaj nie będzie nauczycielki wspomagającej. No trudno, poleciłam przygotować Kubie rano plan tego wyjścia, dodatkowo ja również w domu opowiedziałam mu jak będzie wyglądać to zwiedzanie. Poza tym Kuba już był w szkole więc nie spodziewałam się większych problemów. Dodatkowo z nauczycielką idzie zawsze Pani woźna, która w razie problemów może się dzieckiem zająć ( nie tylko Kubą). Więc o co chodzi? No więc okazało się, że Kuba nie miał ochoty na zwiedzanie szkoły, bał się wejść do klasy więc woźna chodziła z nim po korytarzu. Nie raz tak było przy okazji wyjść do teatru, galerii itp. Tym razem usłyszałam, jak wielki problem to był i całe szczęście że woźna mogła z nim wyjść. Taka sytuacja oczywiście nie może się powtórzyć więc jeśli nie będzie nauczyciela wspomagającego to ja mam z nim iść i się nim zajmować. Szlag mnie trafił na miejscu..  Do tej pory jeśli wychodziłam gdzieś razem z Kubą i przedszkolakami to była moja dobra wola ponieważ Panie mnie o to prosiły. Teraz okazuje się, że to mój obowiązek bo nikt się moim dzieckiem nie będzie zajmował jeśli się wytraszy i nie będzie chciał siedzieć razem z innymi dziećmi. Kuba w domu mi powiedział, że bał sie dzwonka bo był bardzo głośny i dzwonił całe 6 sekund. Myślałam że tłumaczenie dlaczego zachowuje się w taki czy inny sposób oraz że nie wynika to z jego złej woli mamy już za sobą. Tymczasem znowu poczułam się jak matka niewychowanego i złego dziecka, które jest tylko problemem dla nauczycieli i najlepiej by było gdyby siedział w domu i nie przeszkadzał.. 
Wściekła jestem, płakać mi się chce i nie wiem co jeszcze kiedy sobie pomyślę że czeka nas 12 lat walki z systemem oświatowym i niewiedzą ludzi, którym się wydaje że są nauczycielami..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz