środa, 12 października 2016

Rozmowy z Kubą..

Wczoraj Matka postanowiła porozmawiać z Kubą odnośnie tego, że nic nie robi na lekcjach ( tzn. nie przepisuje lekcji do zeszytu, nie robi zadań w ćwiczeniach). Pięć czy sześć godzin spędzonych w szkole i cała praca przyniesiona do domu, aby kolejne kilka godzin spędzić nad książkami. 
Tak więc Matka przez pół godziny się gimnastykowała aby wytłumaczyć synowi, jak ważne jest aby pisał w szkole by później w domu miał czas aby się pobawić i odpocząć. Pół godziny wymyślania przykładów śmiesznych i poważnych, tłumaczenia i wyjaśniania. Na koniec Matka pyta Kubę:
- Czy choć troszkę "ruszyło" Cię to co powiedziałam czy masz to gdzieś? ( Kuba przez połowę rozmowy wpatrzony był gdzieś w drzewa za oknem)
- Noooooooo, troszkę mnie ruszyło a troszkę mam gdzieś.
Ręce Matce opadły ale jest wdzięczna za szczerość dziecka..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz